Rekuperacja to technologia, która w ostatnich latach zyskała ogromną popularność w polskich domach, biurach i budynkach usługowych. Jej głównym zadaniem jest odzysk ciepła z powietrza wywiewanego i zapewnienie świeżej, przefiltrowanej atmosfery wewnątrz pomieszczeń. Choć sam system może wydawać się bezobsługowy, jego sercem są filtry – niewielkie, lecz kluczowe komponenty, od których zależy jakość powietrza i wydajność instalacji.
Rodzaje filtrów stosowanych w systemach rekuperacji
W systemach wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, czyli rekuperacji, stosuje się kilka typów filtrów, z których każdy ma swoją funkcję i specyfikę działania. Najczęściej spotykane to filtry klasy G4 oraz F7. Pierwsze z nich – G4 – są filtrami wstępnymi, mającymi za zadanie zatrzymywać większe cząstki zanieczyszczeń, takie jak kurz, pył czy owady. Filtry F7 to już wyższy poziom ochrony – są to filtry dokładne, zdolne wychwycić nawet drobne cząsteczki pyłów zawieszonych, a w niektórych przypadkach również alergeny.
Co istotne, dobór filtrów powinien być uzależniony od kilku czynników: lokalizacji budynku, rodzaju ogrzewania, sezonu oraz indywidualnych potrzeb domowników – na przykład obecności alergików. W okresie zimowym szczególnie warto zwrócić uwagę na jakość powietrza zewnętrznego. W Polsce wiele osób wciąż ogrzewa domy paliwami stałymi, co skutkuje dużym stężeniem sadzy i innych pyłów. Filtry po kilku tygodniach pracy potrafią być niemal czarne – osmolone i zatkane, co bezpośrednio wpływa na jakość powietrza wewnątrz. Z kolei wiosną i latem w powietrzu pojawiają się pyłki roślin, muszki i inne drobne zanieczyszczenia, które również obciążają system filtracji.
Warto też pamiętać, że jakie filtry stosuje się w rekuperacji, wpływa bezpośrednio na zużycie energii. Zatkane lub niedobrane filtry zwiększają opory przepływu powietrza, co wymusza na wentylatorach większą pracę i wyższe zużycie prądu. Dobrze dobrany filtr to więc nie tylko kwestia czystości, ale i oszczędności.
Jakie filtry stosuje się w rekuperacji i dlaczego ich dobór ma znaczenie?
Wybór odpowiedniego filtra nie powinien być przypadkowy. W praktyce najczęściej stosuje się następujące typy filtrów:
-
Filtry G4 – podstawowe filtry panelowe lub kieszeniowe, skuteczne w zatrzymywaniu kurzu, piasku, owadów i większych cząsteczek brudu. Ich głównym zadaniem jest ochrona wymiennika ciepła przed zabrudzeniem.
-
Filtry F7 – skuteczniejsze, przeznaczone do usuwania drobnych pyłów, w tym pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5. Rekomendowane szczególnie tam, gdzie jakość powietrza zewnętrznego jest niska, np. w miastach lub na terenach z intensywnym ruchem samochodowym.
-
Filtry z węglem aktywnym – stosowane rzadziej, ale bardzo przydatne tam, gdzie występuje nieprzyjemny zapach z zewnątrz (np. w pobliżu wysypisk śmieci, zakładów przemysłowych). Ich zadaniem jest adsorpcja związków chemicznych i zapachów.
Znajomość odpowiedzi na pytanie, jakie filtry stosuje się w rekuperacji i jak często je wymieniać, pozwala podejść do tematu świadomie i efektywnie. Używanie filtrów złej klasy może nie tylko nie spełniać swojej roli, ale wręcz prowadzić do szybszego zużycia systemu i obniżenia jakości powietrza w pomieszczeniach. Wybór powinien być podyktowany analizą potrzeb użytkownika i warunków środowiskowych, a nie tylko ceną czy dostępnością produktu.
Jak często wymieniać filtry w rekuperacji i dlaczego to tak ważne?
Jednym z najbardziej bagatelizowanych, a jednocześnie kluczowych aspektów utrzymania systemu rekuperacji w dobrej kondycji, jest regularna wymiana filtrów. Często można spotkać się z opinią, że filtry wystarczają na pół roku. To jednak jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów, który potrafi przynieść więcej szkody niż pożytku. W rzeczywistości filtry wymienia się co 2–3 miesiące, a w niektórych przypadkach nawet częściej – wszystko zależy od warunków zewnętrznych i intensywności eksploatacji systemu.
Zimą filtry są szczególnie narażone na zanieczyszczenia. Wiele osób ogrzewa swoje domy paliwami stałymi, co powoduje, że powietrze jest pełne sadzy, pyłu i drobin niespalonych cząstek. W takim środowisku nawet najlepszy filtr bardzo szybko ulega zabrudzeniu – po kilku tygodniach użytkowania staje się osmolony, ciemny i coraz mniej przepuszczalny. Skutkuje to nie tylko pogorszeniem jakości powietrza wewnątrz, ale również zwiększeniem oporów przepływu, co bezpośrednio przekłada się na wydajność całego systemu.
Latem i wiosną sytuacja wcale nie jest lepsza. Do wnętrza systemu przedostają się pyłki, owady, kurz i drobne zanieczyszczenia organiczne. Choć mogą wydawać się mniej inwazyjne niż zimowe sadze, to równie skutecznie potrafią zapchać filtry i doprowadzić do ich spadku efektywności.
Zaniedbanie terminowej wymiany filtrów może skutkować:
-
obniżeniem wydajności wymiennika ciepła,
-
wzrostem zużycia energii elektrycznej przez wentylatory,
-
nieprzyjemnym zapachem powietrza nawiewanego do wnętrza,
-
hałasem wynikającym z przeciążenia systemu,
-
większym ryzykiem awarii rekuperatora.
Regularna kontrola stanu filtrów i ich wymiana co 2–3 miesiące to zatem nie fanaberia, lecz konieczność. Szczególnie jeśli zależy nam na komforcie i czystym powietrzu, a także na długowieczności całej instalacji.
Ile kosztują filtry do rekuperatora i czy warto inwestować w oryginalne?
Na rynku dostępne są zarówno filtry oryginalne, jak i tańsze zamienniki. Ceny za komplet filtrów – czyli dwóch sztuk (dla nawiewu i wywiewu) – wahają się od 70 zł za parę nieoryginalnych filtrów do 110–150 zł za oryginalne, w zależności od klasy i modelu rekuperatora. Różnica w cenie bywa znaczna, co często skłania użytkowników do wyboru tańszych opcji. Jednak ta decyzja powinna być dobrze przemyślana.
Nieoryginalne filtry mogą spełniać swoje zadanie, ale trzeba liczyć się z kilkoma potencjalnymi minusami:
-
mogą nie mieć deklarowanej klasy filtracji, co obniża skuteczność oczyszczania powietrza,
-
ich materiał może być mniej trwały i szybciej się zatykać,
-
bywają gorzej dopasowane do konkretnego modelu rekuperatora, co zwiększa ryzyko przecieków,
-
mogą generować większe opory przepływu, przez co system pracuje głośniej i mniej wydajnie,
-
w dłuższej perspektywie mogą skrócić żywotność urządzenia lub zwiększyć zużycie energii.
Z drugiej strony, dobrze dobrane i regularnie wymieniane zamienniki mogą być rozsądną alternatywą – pod warunkiem, że pochodzą od sprawdzonego producenta i mają udokumentowane parametry filtracyjne. W każdym przypadku warto zwrócić uwagę na materiał, z którego wykonany jest filtr, jego grubość, szczelność oraz klasę filtracji.
Podsumowując: choć zakup oryginalnych filtrów oznacza wyższy wydatek, często okazuje się bardziej opłacalny w kontekście komfortu użytkowania, bezpieczeństwa zdrowotnego oraz efektywności całego systemu. Tym bardziej że jakie filtry stosuje się w rekuperacji i jak często je wymieniać, wpływa nie tylko na jakość powietrza, ale też na rachunki za prąd i poziom hałasu w domu.